sobota, 8 stycznia 2011

Medale, czyli o kolekcjonowaniu piękna

Autorem artykułu jest Marek Skok



Wśród wielu cennych przedmiotów, jakimi otacza się człowiek, znajdują się te, które posiadają wartość sentymentalną. Nie sama wartość materialna ma więc tu znaczenie, lecz przywiązanie do wspomnień. Ich wartość, gdy przypominamy sobie, po co je nabyliśmy. Chwile, które pragniemy zatrzymać, zakląć w tych przedmiotach.

Można kolekcjonować przedmioty, starannie dobierając je pod względem rzadkości występowania, piękna wykonania, samego wzornictwa. Przemyślanej kompozycji, materiału z jakiego został wykonany, wartości ze względu na samo hobby, jakie się posiada.

Można też połączyć wszystkie te cechy w jedną i nadać pożądanym przedmiotom cechę unikalną - indywidualizm.

Medal sekcji kolejarzy Solidarności Medale, bo o nich tu mowa, charakteryzują się wszystkimi powyższymi cechami. Są zarówno majestatyczne jak i ściśle prywatne. Odzwierciedlają duszę posiadacza, jego zamiłowania i pasje, czyniąc zakup nie tylko wybitnie osobistym, nadając mu także cech niezwykłych - kolekcjonerka i poszukiwacza.

Medale podzielić można na wiele grup z których kilka jest najbardziej znanych. Są te okazjonalne, okolicznościowe, wydawane z okazji rocznic albo osiągnięć. Są wydawane przez zarządców miast, z okazji uczczenia danej osoby, bądź wydarzenia. Są też i w końcu takie, które nabywa się ze względu na ich piękno i majestat, na przykuwający już z daleka szczegół.

Tą jedną cechę, to jedno zdobienie które sprawia, że mając w zanadrzu możliwość kupienia innych przedmiotów kolekcjonerskich, stajemy się właścicielami właśnie tego. Ponieważ na awersie lub rewersie zobaczyliśmy ten szczegół nas przyciągający.

To, czego kolekcjoner poszukuje to osobowość i charakter artystów, piękno rzeźby w miniaturze.

Medale wydane z okazji stulecia tramwajów warszawskich. Osiemdziesięciolecia warszawskiego zoo. Okolicznościowy, z okazji pięćdziesięciolecia nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Tunezją.

Każdy ma swoją wymowę, symbolikę, historię. Każdy jest cenny. Każdy jest inny.

Każdy może być Twój.


---

Mennicarz

Przyszłość polskiej numizmatyki

Autorem artykułu jest Rudi



Polska numizmatyka kolekcjonerska cieszy się uznaniem na świecie a mennice uznawane są od lat za jedne z najbardziej prestiżowych. Tradycja bicia monet połączona z nowoczesną techniką sprawiają, że polskie monety kolekcjonerskie wygrywają na wielu zagranicznych, renomowanych konkursach i wystawach. Czy jednak taka sytuacja będzie trwała nadal?

Wszystkie wymienione wyżej atuty sprawiają, że monety emitowane przez NBP są pożądanym towarem kolekcjonerskim oraz inwestycyjnym. Narodowy Bank Polski emituje monety kolekcjonerskie począwszy od 1972 roku. Dotychczas wyemitowane monety można podzielić na 3 kategorie:
- monety okresu PRL
- monety z lat 1990-1994 (okresu przed denominacją pieniądza)
- okres od 1995 roku (po denominacji pienądza)
Ten ostatni okres skończy się wraz z wprowadzeniem w Polsce waluty euro. Pod względem kolekcjonerskim, w dużej mierze, przyszłość numizmatyki w naszym kraju zależeć będzie od tego czy Narodowy Bank polski będzie kontynuował serie monet emitowane dotychczas. Jest duże prawdopodobieństwo że tak, ponieważ występowały już serie emitowane przez 2 lub 3 wyżej wymienione okresy jak np. Poczet Królów i Książąt Polskich czy Zwierzęta Świata. Monety z nominałem euro mogą się również stać bardziej popularne za granicami naszego kraju. Pod względem inwestycyjnym również może się to okazać zaletą. Najistotniejsze znaczenie na wartość monet ma ich nakład. Obecnie występuje bessa na polskie monety kolekcjonerskie, spowodowana przede wszystkim drastycznym zwiększeniem nakładów w latach 2007-2009. Ta sytuacja jednak się zmienia na korzyść, gdyż w roku 2010 nakłady zmniejszyły się średnio o połowę, a w 2011 przewidywane są jeszcze mniejsze. Przyszłość polskich monet po wprowadzeniu euro zapowiada się więc interesująco. Co jednak z monetami dotychczas emitowanymi? Pod względem kolekcjonerskim nie wiele się zmieni, gdyż prawdziwi kolekcjonerzy zbierają monety ze zwględu na kryterium rzadkości, piękna czy chęci posiadania i nominał ma tutaj niewielkie znaczenie. Pod względem inwestycyjnym sprawa ma się inaczej. Historia pokazuje że monety z poprzednich okresów numizmatycznych, o nieaktualnych nominałach, nie uzyskują już znaczących wzrostów cen. Monety z okresu PRL, mimo upływu czasu mają od lat ustabilizowane ceny. Wiele osób w Polsce zbiera monety tylko ze względu na charakter inwestycyjny więc najwięcej na wartości stracą monety o największych nakładach, na które nie będzie już takiego popytu (przede wszystkim te z lat 2007-2009). Podsumowując przyszłość numizmatyki w Polsce, pod względem inwestycyjnym, będzie więc przeżywać ponowny rozkwit wraz z wejśceim do strefy euro, natomiast wartość dotychczas emitowanych monet ulegnie ustabilizowaniu. Pod względem kolekcjonerskim natomiast numizmatyka polska nadal będzie się cieszyć dużym powodzeniem, zarówno ta przyszła jak i z minionych okresów.

---

www.katalogmonet.za.pl



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kolekcjonowanie monet PRL

Autorem artykułu jest Lichaczew



Kolekcjonowanie monet PRL jest dużo trudniejsze niż popularnych dwuzłotówek nordic gold. Monety te już 20 lat temu zniknęły z obiegu. Obecnie na rynku jest zatrzęsienie tych monet, ale w większości są to egzemplarze zniszczone przez obieg i w dodatku te najbardziej popularne. Skąd zatem wziąć te monety do swojej kolekcji?

Wprost trudno uwierzyć, ale dziesiątki moich klientów kolekcjonujących monety PRL mówiło mi o swoich złych doświadczeniach z kupowaniem na serwisach aukcyjnych. Każdy z nich przeżył duży zawód i poniósł większe lub mniejsze straty.

Najczęstszym problemem była niezgodność przedmiotów (monet) z opisem dotycząca stanu zachowania. Niestety na aukcjach większość sprzedawców monet to osoby przypadkowe, które o numizmatyce nie mają bladego pojęcia, a monety, które sprzedają pochodzą ze skrzyneczek, słoików lub puszek trzymanych w piwnicy. Takie monety to egzemplarze zniszczone przez obieg, nawet te najbardziej błyszczące z nich nie spełniają wymagań dla stanu menniczego jaki beztrosko deklarują sprzedawcy.

Przypadkowych sprzedawców, którzy błędnie oceniają stan monety można w pewnym sensie zrozumieć „nie wiedzą co czynią”, ale jak wytłumaczyć zawyżanie stanów monet przez osoby mające pewien związek z branżą? Mamy tutaj dwa wytłumaczenia. Po pierwsze ocena stanu monet PRL jest dosyć trudna i wymaga dużego doświadczenia. Sprawę komplikuje jeszcze duża różnorodność monet PRL wybitych w różnych stopach i na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Nie wszystkie monety wyglądały jednakowo doskonale w chwili wybicia. Natomiast my stajemy przed zadaniem oceny stanu tych monet po kilkudziesięciu latach od tego momentu. Druga ewentualność to działanie świadome czyli normalne oszustwo podejmowane z chęci zysku. Taki proceder kwitnie w najlepsze ponieważ nieuczciwi sprzedawcy liczą na to, że kupujący nie mają wystarczającej wiedzy aby samodzielnie ocenić stan monet i zakwestionować ocenę sprzedawcy.

Niech więc ten artykuł będzie przestrogą dla kolekcjonerów, ale jednocześnie wskazówką, że najlepszym sposobem uzupełnienia kolekcji monet PRL jest zakup w dobrym sklepie numizmatycznym. Słowo dobry nie jest tutaj pustosłowiem, ale po prostu bardzo niewiele sklepów oferuje te monety, a jeśli już to w ograniczonym wyborze.

---

sklep numizmatyczny e-numizmatyk


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 24 listopada 2010

Słowniczek pojęć numizmatycznych :

NUMIZMATYKA - Nauka pomocnicza historii badająca monety i niemonetarne środki płatnicze jako źródła historyczne w aspektach gospodarczym, technicznym, politycznym, artystycznym i kulturowym. W rozumieniu potocznym numizmatyka to dziedzina kolekcjonerstwa, której obiektem zainteresowań są monety i banknoty - niekiedy nie mające charakteru obiegowego monety kolekcjonerskie i próbne, a w przypadku banknotów tzw. specimeny.

MONETA OBIEGOWA - to moneta wybijana w masowych ilościach przeznaczona jako środek płatniczy powszedniego obiegu.

MONETA OKOLICZNOŚCIOWA - moneta o nakładzie zbliżonym do obiegowego, lub nieco mniejszym, lecz wybijana tylko jeden raz, bez powtórnej emisji w kolejnych latach.

MONETA PLATEROWANA - moneta pokryta na zewnątrz cienką warstewką kruszcu lub metalu, który osłania rdzeń monety.

BILON - pieniądz w postaci monet w niskich nominałach.

DATA EMISJI - rok, bądź dokładna data wydania monety bądź banknotu.

DENOMINACJA - wymiana, zastąpienie używanych nominałów nowymi po z góry ustalonym kursie. Ostatnia denominacja w Polsce została przeprowadzona w 1995 roku przy kursie 10000zł starych = 1zł PLN. Do dzisiaj Narodowy Bank Polski wymienia stare monety i banknoty na nowe.

GRADING - proces potwierdzenia autentyczności monety wraz z określeniem stanu zachowania monety oraz opakowania w pudełku tzw. slab, trumienkę. .Firmy gradingowe to NGC, PCGS oraz polskie firmy GCN, PCG.

HOLDER - jest to opakowanie papierowe mające chronić monetę przed czynnikami zewnętrznymi. Na środku holdera, jest wizjer - specjalna folia, która umożliwia oglądanie awersu i rewersu monety.

AWERS - główna strona monety lub medalu, a więc strona, na której widnieją najczęściej "dane" emitenta. Bywa na niej portret, imię lub herb emitenta. W przypadku współczesnych monet polskich awersem jest strona z godłem państwa. Na banknotach strona główna zawierać musi nazwę emitenta i podpisy odpowiedzialnych osób.

REWERS - odwrotna w stosunku do awersu strona monety lub banknotu, zawierajaca przeważnie mniej ważne informacje - rozmaite motywy ikonograficzne, np. budowle, popiersia sławnych ludzi, itd.

EMITENT(wydawca) - władza zwierzchnia państwa bądź bank emisyjny, który wydał daną monetę czy banknot, np. Narodowy Bank Polski.

MENNICA - wytwórnia monet, medali, orderów, stempli, obecnie także zakład przetwórstwa metali szlachetnych.

MONETA KOLEKCJONERSKA
- moneta wybijana w znacznie mniejszych ilościach niż monety obiegowe, przeznaczona na rynek kolekcjonerski. Zalicza się tu również monety bite masowo z napisem PRÓBA oraz lustrzanki. Ceny tych monet od początku przewyższają ich nominał, co automatycznie powoduje, iż taka moneta nigdy nie trafia do obiegu.

MONETA BIMETALICZNA - moneta wykonana z dwóch różnych metali lub stopów, połączonych ze sobą mechanicznie np. nasza obiegowa moneta o nominale 2zł lub 5zł.

PATYNA - jest to warstewka tlenków koloru od jasnozielonego do szarozielonego. Jej głównym składnikiem przy czystej atmosferze jest zasadowy węglan miedzi, natomiast w otoczeniu atmosfery przemysłowej, zawierającej dwutlenek siarki, towarzyszy jej zasadowy siarczan miedzi. Patyna jest powłoką trwałą, jako ostatni etap procesu korozji. Przedtem czyste powierzchnie metalu pokrywają się najpierw czarnym tlenkiem miedzi, i to on czasem przechodzi w trwałą patynę.

STEMPEL LUSTRZANY
- moneta wybita takim stemplem posiada idealnie wypolerowane(lustrzane) tło i matowy wizerunek. Stemplem lustrzanym bite są m.in. monety srebrne i złote kolekcjonerskie.

STEMPEL ZWYKŁY
- monety wybite takim stemplem posiadają matowe tło i wizerunek. Stemplem zwykłym bite są m.in. polskie obiegówki.

wtorek, 23 listopada 2010

Momenty na monety

Momenty na monety

Autorem artykułu jest Karol Stopka


Co wspólnego mają ze sobą św. Jerzy patron Anglii, Karol IV i jego dekret dotyczący winnic oraz koronacja Napoleona Bonaparte na cesarza Francuzów? Na pierwszy rzut oka - niewiele. Wszyscy oni trafili jednak na monety.

O tym, że monety są dobrym sposobem upamiętniania ważnych wydarzeń wiadomo od dawna. Już w średniowieczu wydawano okolicznościowe monety, które wskazywały, że jakieś ważne wydarzenie miało miejsce w danym roku lub miejscu. Trend nasilił się w dziewiętnastym wieku, kiedy numizmatyka stała się popularnym hobby. Monety wybijane z okazji rozmaitych rocznic, uroczystości czy okazji miały za zadanie pobudzić ducha narodowego oraz skonsolidować tworzące się, nowożytne państwa. Prawdziwa inwazja nastąpiła jednak pod koniec dwudziestego wieku. Wówczas to okazało się, że monety, zwłaszcza pamiątkowe, mogą być dobrym interesem łączącym kilka zastosowań - od marketingu i promocji począwszy, na polityce historycznej skończywszy.

Wspomniany wcześniej św. Jerzy pojawia się na monetach typu sovereign. Nazwa pochodzi od określenia suweren, czyli monarcha. Złote monety tego rodzaju zaczęto bić za panowania Henryka VII. Na awersie umieszczona była monumentalna postać władcy siedzącego na tronie stąd nazwa monety a na rewersie herb królewski na tarczy w otoczeniu róży Tudorów. Henryk VIII, motywowany oszczędnościami, zredukował zawartość złota w monecie, która ciągle się zmniejszała. Monety z dziewiętnastego wieku mają trzykrotnie mniej złota niż te z XVII stulecia. Od początku swojego istnienia monety te traktowano jak złoto inwestycyjne i często mennica angielska w czasach wiktoriańskich skupowała stare soverigns i je przebijała. W czasach handlu ze Stanami Zjednoczonymi często soverigns przetapiane były na sztabki złota. Do 1982 roku monety te wydawano, jako monety bulionowe a następnie pojawiły się również monety o lustrzanym stemplu z nominałami.

Kiedy Karol IV, cesarz rzymski i jednocześnie król Czech wydawał swój dekret w sprawie zakładania winnic raczej nie liczył się z tym, że trafi na monety. Dekret wydany w roku 1358 pozwalał kupcom i szlachcicom zakładać winnice, których posiadanie wcześniej zarezerwowane było tylko dla króla i duchowieństwa. Winnice traktowane były jako dobre inwestycje w ciągu następnych wieków powstały takie ośrodki winiarskie jak : Znojmo, Dolne Kounice, Mikulow, Hustopeč, Strážnica i Blatnica pod Svatým Antonínkiem. Gdyby nie wojna trzydziestoletnia być może zamiast francuskich pilibyśmy wina czeskie. Co by jednak nie sądzić o produkcji win, monety upamiętniają ten fakt, podobnie jak wiele innych.

Wśród tych innych znajduje się wydarzenie, które okazało się niezwykle brzemienne w skutki. 2 grudnia 1804 roku w katedrze Notre Dame w Paryżu odbyła się koronacja Napoleona Bonaparte na cesarza Francuzów. Uroczystość prowadzona była przez papieża Piusa VII. Wbrew tradycji jednak to nie papież koronował Napoleona. Bonaparte koronował się samodzielnie. Z okazji 200 lecia tego wydarzenia, w 2004 roku pojawiły się pamiątkowe monety o nominale 50 euro.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Inwestowanie w polskie monety kolekcjonerskie

Inwestowanie w polskie monety kolekcjonerskie

Autorem artykułu jest Rudi


Polskie monety obiegowe i kolekcjonerskie, zarówno te emitowane obecnie jak i w przeszłości, cieszą się uznaniem na całym świecie ze względu na swoje niepowtarzalne piękno, interesującą tematykę oraz zaawansowanie technologiczne.

Wielokrotnie otrzymywane nagrody i wyróżnienia na największych targach i wystawach numizmatycznych świata ugruntowały wizerunek Mennicy Polskiej jako solidnej i nowoczesnej firmy. Monety kolekcjonerskie srebrne i złote oraz obiegowe dwuzłotowe ze stopu Nordic Gold stanowią ponadto doskonałą formę inwestycji. O tym, że na monetach można zarobić wie chyba każdy, kto spędził długie godziny w kolejce pod oddziałem Narodowego Banku Polskiego czekając aby nabyć monetę, która nierzadko już w dniu emisji zyskiwała kilkadziesiąt procent na wartości. Jeszcze większy zysk uzyskuje się sprzedając monetę po upływie jakiegoś czasu. Cena wielu z nich zwiększyła się o kilkaset a nawet kilka tysięcy procent w ciągu zaledwie kilku lat po emisji. Przykładowo srebrna moneta Szlak bursztynowy o nominale 20zł, wyemitowana w roku 2001 za cenę 57zł już w roku 2007 kosztowała 3000zł. Rekord należy jednak do dwuzłotówki obiegowej z 1996 roku przedstawiającej króla Zygmunta II Augusta. Moneta ta na aukcjach internetowych osiągała nieraz ceny 900zł co daje 350-krotność jej wartości nominalnej. Takiego procentu zwrotu nie gwarantują, a nawet nie są w stanie osiągnąć, żadne lokaty ani fundusze inwestycyjne. Oczywiście nie każda z monet emitowanych przez NBP zyskała na wartości aż tyle ale nawet stopa zwrotu w wysokości kilkunastu procent rocznie jest bardzo atrakcyjna.

Szczególnym uznaniem wśród polskich numizmatyków, kolekcjonerów jak również inwestorów cieszy się seria zwierzęta świata. Srebrne monety przedstawiające zagrożone gatunki zwierząt stanowią doskonałą inwestycje i gwarantują wysoką stopę zwrotu. Co roku ukazuje się jedna moneta z tej serii. Na rynku numizmatycznym występują jednak okresy słabsze i lepsze.

Obecny kryzys oraz znaczne zwiększenie nakładów przez NBP przyczyniło się do spowolnienia wzrostu wartości polskich monet kolekcjonerskich. Narodowy Bank Polski na szczęście zauważył, że przez zwiększenie nakładów zmalało zainteresowanie numizmatyką i zaczął je redukować. Kryzys natomiast sprawił, że wielu inwestorów postanowiło nie czekać i sprzedaje masowo znaczne ilości monet bo niskich cenach, niekiedy równych cenie emisyjnej. Każdy kryzys musi się jednak skończyć więc ponowny, dynamiczny wzrost ceny polskich monet kolekcjonerskich jest tylko kwestią czasu. Obecna bessa na rynku numizmatycznym stwarza znakomite warunki dla osób, które dopiero chcą zainwestować w numizmaty.

Obecnie można je kupić po bardzo okazyjnych cenach. Znaczny wpływ na ceny monet kolekcjonerskich jak również obiegowych posiadają profesjonalne, branżowe katalogi numizmatyczne takie jak Fischer czy Parchimowicz. W obecnym i ubiegłym roku katalogi te podały obniżoną wartość w stosunku do lat poprzednich, co znacznie wpłynęło na rynek numizmatyczny, przede wszystkim przez to, że wystraszyło wielu inwestorów. Na cenę katalogową wpłynął przede wszystkim światowy kryzys a nie zainteresowanie numizmatyką. Chcąc inwestować w monety trzeba jednak posiadać podstawową wiedzę numizmatyczną.

Doświadczenie i wiedzę można zdobyc przeglądając różnego rodzaju strony związane z polską numizmatyką, udzielać się na forach numizmatycznych, gdzie można się dowiedzieć w co warto zainwestować pieniądze a czego należy unikać.

---

www.katalogmonet.za.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Polskie monety dwuzłotowe

Polskie monety dwuzłotowe

Autorem artykułu jest Rudi


Poza monetami kolekcjonerskimi złotymi i srebrnymi Narodowy Bank Polski emituje również monety dwuzłotowe ze stopu Nordic Gold (złoto nordyckie). Monety te ukazują się od roku 1996, choć pierwsze dwuzłotówki ukazały się w roku 1995.

Te z 1995 roku różnią się od późniejszych egzemplarzy, ponieważ materiał z jakiego zostały wykonane to nie nordyckie złoto ale miedzionikiel. Miały one również inną wagę (10,8g) i rozmiar (średnica 29,5mm) niż późniejsze dwuzłotówki (odpowiednio 9,15g i 27mm).

Swoje korzenie monety dwuzłotowe mają jednak w początku lat 90-tych, kiedy narodził się pomysł bicia okolicznościowych monet obiegowych. Po 1989 roku aż do denominacji pieniądza w 1995 roku ukazywały się monety o nominale 10 000zł, a później 20 000zł bite z miedzioniklu. Wspomniany wcześniej 1995 rok to 6 monet o identycznych właściwościach technicznych co wcześniejsze monety, zmianie uległ jedynie nominał, zamieniony na 2zł. Narodowy Bank Polski od 1996 roku zaczyna emitować monety dwuzłotowe ze stopu Nordic Gold, które niezmiennie są bite w tych samych parametrach technicznych.

Monety dwuzłotowe zajmują szczególne miejsce na polskim rynku numizmatycznym. Wielu kolekcjonerów zaczyna swoją przygodę właśnie od zbierania tych właśnie monet. Dlaczego akurat dwuzłotówki? Powodów jest klika. Najważniejszą cechą jest to że są one niedrogie. Monety dwuzłotowe można bez problemów nabyć w placówkach NBP po cenie nominalnej czyli 2 zł za sztukę. Co najważniejsze, kupując obecnie ukazujące się monety dwuzłotowe bezpośrednio w NBP nie można na takiej inwestycji stracić. Inwestycja bez ryzyka ma bardzo znaczący wpływ na zainteresowanie właśnie tymi monetami. Problem pojawia się gdy zamierzamy nabyć monety emitowane wcześniej. Pierwsze emitowane dwuzłotówki, czyli te z lat 1995 w miedizoniklu i 1996 ze stopu Nordic Gold osiągają dziś bardzo wysokie ceny na aukcjach internetowych w stosunku do nominału. Rekord stanowi dwuzłotówka z 1996 roku przedstawiająca Zygmunta II Augusta. Obecna wartość tej monety to około 380zł co stanowi wzrost jej ceny nominalnej o ponad 18000%, z czym nie może się równać żadna moneta złota czy srebrna emitowana przez NBP. Na przełomie roku 2007/2008 Zygmunt II August osiągał jeszcze większą wartość w granicach 900zł.

Nabycie więc wcześniejszych monet z nordyckiego złota wiąże się ze sporymi nakładami finansowymi. Stanowi to również argument przemawiający na korzyść dwuzłotówek, gdyż szybko rosnąca cena jest zachętą dla wielu początkujących kolekcjonerów. Kolejnym plusem dwuzłotówek jest to, że są ogólnie dostępne. Nakłady tych monet wynoszą obecnie około 1000000 sztuk i nie raz zdarza się, że można je dostać w sklepie gdy wydają resztę. Podsumowując monety dwuzłotowe ze stopu Nordic Gold, ze względu na niską cenę, brak ryzyka straty zainwestowanych pieniędzy, ogólną dostępność i szybko rosnącą wartość są znakomitym sposobem na rozpoczęcie swojej przygody z numizmatyką i kolekcjonowaniem monet. Warte są polecenia szczególnie młodym i początkującym zbieraczom, którzy nie mają jeszcze odpowiedniej wiedzy i doświadczenia numizmatycznego.

---

www.katalogmonet.za.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl